TOMUŚ
TO JA TOMUŚ
2005TOMUS
OŚWIĘCIM
Słówko o mnie
Urodziłem sie 05.09.2005 r. w oświęcimiu,jestem wesołym urwisem,mam wspaniałych rodziców i starszą siostre co ma prawie 11lat.
Zobacz mój profil
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Oddaj głos na mojego bloga!
Aktualna liczba głosów:
 
1023
Oddaj głos na szablon!
Aktualna liczba głosów:
 
17511
Moi goście
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
11118
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
3211
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
65
TYLE JESTEM Z WAMI
Rok 2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec



Notki
poniedziałek, 27 luty 2012, 11:55
 

WRACAMY.

piątek, 26 grudzień 2008, 22:27
Kochani,wiem,że ostatnio nie miałam czasu dla Was,ale jak bym mogła zapomnieć o zyczeniach dla Was.

Zdrowych, szczęśliwych i radosnych,
Gorących, pachnących ciastem i choinką,
Nastrojowych Świąt Bożego Narodzenia!
Góry słodkości, karpia bez ości,
Wiele Miłości i samych wspaniałości!
Słodkiego lenistwa i wielkiego oddechu od codziennego pośpiechu!
Bałwana ze śniegu i mniej życia w biegu,
Aniołka hojnego, humoru dobrego!
Spełnienia marzeń, tylko przyjemnych zdarzeń,
Kochanej twarzy co rano budzi i wokół pełno życzliwych ludzi!
A życzenia te niech podwoją swą moc w szaloną, Sylwestrową noc!
Niechaj towarzyszą Wam co kroku w całym nadchodzącym 2009 Nowym Roku!

               zyczy Tomuś z mamą






środa, 10 grudzień 2008, 12:21

Witamy bardzo serdecznie....jak zwykle obiecywaliśmy,że będziemy pisać częściej,ale zawsze wychodzi tak samo,notka nie napisana,bo jak zwykle brak czasu.
Kochani Tomuś już drugi tydzień jest chory,ma zapalenie oskrzeli,antybiotyk i syropy na porządku dziennym,na szczęście powoli mu zaczyna się poprawiać.Jak zapewne do każdego z was dotarł Mikołaj do Tomusia trafiło trzech więc,prezentów co nie miara.Do przedszkola narazie nie chodzi bo jest chory,wiec troszke więcej czasu spędza z mamą ,choć jak mama ma nocki to troszke nie wyspana chodzi do pracy.Mama zauważyła też że Tomuś tęskni za przytulaniem się do mamusi,bo jak mama jest w domu wieczorem to Tomuś przychodzi na rece i zasypia jak mały maluszek w ramionach mamy,nie chce spać w swoim łózeczku....tak mama wie,ze nie powinna się zgadzać,ale jak tu się nie zgodzić.

Pozdrawiamy bardzo serdecznie i postaramy się odwiedzić wszystkich.




Pierwsze zdjęcie zrobione w przedszkolu.





Pierwszy snieg.







niedziela, 16 listopad 2008, 17:06
Jeszcze nigdy nie pisaliśmy tak długo...wstyd.
Na poczatku chcemy podziękować wszystkim,którzy o nas pamietają,choć my już ponad miesiąc się nie oddzywamy.Ale jesteśmy już i bardzo serdecznie pozdrawiamy wszystkich.

Tomuś bardzo się zmienił przez ten miesiąc stał się bardzo samodzielny ,więcej mówi,sam się potrafi zabawić,ubiera się sam i sprząta po sobie zabawki,ogulnie mówiąc stał się bardziej dorosły.
Mamy jeszcze trudności ze wstawaniem rano do przedszkola gdy mama ma dniówke,bo Tomuś musi wstać o 5.15 rano ,a w przedszkolu jest już o 6.05,jest pierwszy i musi czekać na kolegów,ale pomalutku dajemy sobie rade,choć czasami zdarzają się małe przekupstwa dzięki czemu Tomuś z chęcią idzie do przedszkola,choć mama tego nie popiera to stosuje :-) jak trzeba.
Mama nadal pracuje i ma mniej czasu dla mnie,ale stara się nadrabiać ten czas w sobote i w niedziele,dlatego też mało spedza czasu na komputerku,więc i nie ma czasu na pisanie bloga,ma nadzieje,że jej to wybaczycie nieobecnośc na waszych blogach,ale dziś postara się wszystkich odwiedzić i poczytać zaległe notki.
Oczywiśćie dodamy też obiecane zdjecia,których ostatnio nie było,bo nie miał ich zrobić.

Pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie i życzymy udanego nowego tygodnia.



Jesienne popołudnia








Sam zrobiłem korone z małą pomocą mamy.



Z moją najlepszą koleżanką Patrysią.




Spacerek niedzielny z mamą.

poniedziałek, 13 październik 2008, 08:27

Witajcie kochani po długiej przerwie,na poczatku chcemy wszystkich pozdrowić i podziekować za to,ze pamietacie o nas.

 

Jak wiecie mama zaczeła prace w ciągu tego czasu kiedy nas nie było,mama zmieniła ją dwa razy.Pierwszą znalazła w małym zakładzie krawieckim i przepracowała w nim półtora tygodnia ,do momentu kiedy otrzymała telefon z innego zakładu pracy do którego starała się dostać,który zapewnia mamie lepsze warunki finansowe,więc nie zastanawiała się szybko tylko podjeła prace,terazjest operatorem maszyn i urządzeń,jest to duży zakład który zatrudnia ponad 1000 osób,trafiła na fajnych ludzi i w miare się jej pracuje,tylko,ze musi dojezdzać prawie 20km,alejest zadowolona.

 

Niestety w tym czasie Tomuś zachorował...jak na złość....byliśmy u lekarza dostał lekarstwa i już mu prawie przeszło tylko że jeszcze kaszel go męczy.

W pierwszych dwuch tygodniach mama widziała Tomusia tylko momencik jak prowadziła go do przedszkola ,bo akurat trafiły jej się popołudniówki a pózniej nocki,a kiedy wracała to Tomuś już spał albo był z tatusiem na polku,dla mamy to było bardzo trudne bo jak wiecie Tomuś był z mamą cały czas :-(.

Mama musi się poprostu przestawić ,i ciągle jej brakuje czasu,więc napewno zrozumiecie że nas już tak czesto tu nie ma ,ale obiecujemy że będziemy starać się częściej pisać i zaglądać do was.Kochani udanego nowego tygodnia życzymy.

 

Ps.fotki będą następnym razem ,bo nie ma kto ich zrobić.

poniedziałek, 22 wrzesień 2008, 08:13

JESIEŃ








Kochani witamy bardzo serdecznie w deszczowa pochmurną pogode.U nas cały tydzień bez przerwy pada deszcz,jest mokro i nie przyjemnie.

Tomuś na stałe zagościł w swoim przedszkolu ,przyzwyczaił się chodzić do niego,bez płaczu,nawet z chęcią idzie.Jeszcze mamy małe problemy ze wstawaniem ale i one są do przyzwyczajenia.Mamusia jest z niego bardzo dumna.

Od jakiegoś czasu mama szukała pracy ...no i wkącu ją znalazła i dziś zaczyna idzie na popołudniówke,więc wybaczycie że dzisiejsza notka będzie taka krótka.

Przyszliśmy się przywitać i życzyć wszystkim udanego tygodnia i więcej słoneczka na nadchodzący tydzień.




miny
Tomusia






poniedziałek, 15 wrzesień 2008, 10:04
Kochani witamy bardzo serdecznie w jesienna pogode,nie wiemy jak u was,ale u nas zrobiło się zimno i wietrznie.

Na poczatku chcemy bardzo podziekować za zyczenia urodzinowe,które Tomus dostał od was kochani,bardzo dziekujemy.To już drugie urodziny ,które spędzmy z wami.Oczywiście do Tomusia przyszli dziadkowie i wujkowie z prezentami,za które bardzo dziękujemy.

Mamusia jest bardzo DUMNA z Tomusia ,Tomus od zeszłego poniedziałku bardzo ładnie chodzi do przedszkola ,nie płacze i nawet chodzi z ochotą ,jeszcze mamy małe problemy ze stawaniem rano ,bo jak wiecie Tomuś lubiał sobie troszke pospać ,ale najgorsze jest już za nami ,a mianowicie rozłąka z mamą w przedszkolu.We wtorek mielismy pierwsze spotkanie w przedszkolu z rodzicami,mamusia się dowiedziała,ze Tomuś bardzo ładnie bawi się z kolegami i ładnie je,a nawet śpi w przedszkolu ,czego sie mama nie spodziewała ,bo Tomuś od bardzo dawna nie spał w południe.

W czwartek odwiedziała nas pani fryzjerka i oczywiście Tomuś chciał  podciąć sobie włoski,choć miał jeszcze krótkie,ale on tak lubi się obcinać,ze mama się zgodziła.










A w sobote mielismy niespodziewaną wizyte wujka Marcina z ciocia Moniką,którzy mieszkają daleko od nas,niespodziewaną tylko dlatego,ze wybrali się do Zakopanego na urlop i popsuł się im samochód nie daleko nas ,za co oczywiscie dziękujemy samochodzikowi.









Bardzo miło spędziliśmy czas oczekując na naprawe samochodu.

Bardzo dziękujemy za liczne komentarze i ciepłe słowa,króre od was dostajemy,czekamy na słoneczko i zyczymy wszystkim udanego tygodnia.
czwartek, 04 wrzesień 2008, 10:48
Witamy bardzo serdecznie,kochani u nas bardzo piękna pogoda słoneczko swieci,jest bardzo ciepło.

Jak już wiecie od poniedziałku zaczoł się nowy rozdział w  moim życiu,a mianowicie poszłem do przedszkola.Musimy napisać ,że Tomuś bardzo chciał iść i nie mógł się już doczekać.
W poniedziałek rano nie bardzo chciało się się Tomusiowi wstać by iść do przedszkola,gdy już po ciężkim wstaniu wyszliśmy do przedszkola to poszedł z ciekawości,mamusia odebrała go o 12 w południe.Tomuś był bardzo zadowolony.
Gdy we wtorek mamusia budzi go do przedszkola słyszy płacz,że nie chce iść.Po długich namowoch wkoncu Tomuś ubrał się i wyszliśmy,gdy dochodziliśmy do przedszkola to Tomuś zaczoł płakać i płakał jak mama wychodziła,też wyszedł o 12.W środe też płakał jeszcze wiecej,ale już został do 14.30,a dziś to już była histeria ,pół godziny trzymał się mamy i nie chciał puścić.Musimy napisać,ze mama jak tylko przyjdzie do domku to dzwoni do przedszkola i pyta się jak tam Tomuś,czy płacze?A Tomuś po 10minutach od wyjścia mamy bardzo ładnie się bawi i nie wspomnia o mamie.Po wyjściu z przedszkola Tomuś jest bardzo szczęśliwy i zawsze mówi ze pójdzie jeszcze do kolegów i koleżanek,jednak następnego dnia jest całkiem inaczej.
Za każdym razem mamie jest bardzo ciężko zostawiać Tomusia w przedszkolu i coraz więcej ma wątpliwości czy wytrzyma płacz Tomusia .


Pierwszy dzień w przedszkolu.


























Szafka Tomusia.














Po pierwszym dniu.














Po wyjsciu z przedszkola.

Mamy nadzieje,że jednak Tomuś się przyzwyczai do przedszkola i mama bedzie mogła rozglądnąć się za pracą.Tatuś Tomusia jest już drugi tydzień na delegacji i przyjeżdza tylko na wekendy,więc Tomuś tęskni ,ale dzwoni po kilka razy dziennie do tatusia.

Ostatnio Tomuś ma nowe hobby małe samochodziki resoraczki  bardzo ładnie się bawi i ciągle chce nowe,ma już kilka ale ciągle mu mało.

Nie wiemy jak u was ,ale u nas zaczeły spadać już liście z drzew,czy to oznaka jesieni,choć od kilku dni u nas jeszcze letnia pogoda,choć noce  i ranki są juz chłodne.











Wczorajszy powrót z przedszkola i zabawa z liściami.

A już  jutro kolejne urodziny Tomusia,które już drugi raz będziecie z nami.
sobota, 23 sierpień 2008, 22:13
Ważne!
Wczoraj byliśmy zobaczyć czy Tomuś został przyjęty do przedszkola i zaczynamy odliczać!


sobota, 16 sierpień 2008, 22:25
Witamy bardzo serdecznie,dawno nas tu nie było,troche z winy mamy jak i też z braku internetu.Ostatnio mamy duże przerwy w pisaniu,ale wiekszośc czasu jestesmy na polku.Taka piekna pogoda ,że szkoda siedziec w domku,niestety wczoraj się popsuła jak w całej polsce burze nas nawiedziły,deszcz spadł i dzisiejsza sobote siedziałem w domku  tak więc postanowiliśmy napisać co u nas i oczywiscie was poodwiedzać i poczytać co u was.
Ostatnio bardzo czesto jezdzimy na wieś do mojej cioci za miasto ,jest to niedaleko,ale jest tam bardzo fajnie ,poznaje też tam wiele dzieci w swoim wieku i bardzo ładnie się bawimy,ostatnio poznałem Wiktorie,i bardzo sie polubiliśmy ,zobaczcie sami.











Bardzo ładnie się bawimy.




































I tak mijają mi kolejne dni na zabawie.
Bardzo serdecznie pozdrawiamy i życzymy udanej niedzieli.

Nasze GG:
9367409











Wykorzystywanie ,lub kopiowanie zdjć i filmów zamieszczonych na blogu bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione z art. 2.1 paragraf 2 zgodne z prawem autorskim z dnia 4.02.1994

Moje filmy:























 
































 
 
Zobacz serwisy INTERIA.PL