| TO JA TOMUŚ |
 |
| 2005TOMUS |
|
OŚWIĘCIM |
| Słówko o mnie |
| Urodziłem sie 05.09.2005 r. w oświęcimiu,jestem wesołym urwisem,mam wspaniałych rodziców i starszą siostre co ma prawie 11lat. |
| Zobacz mój profil |
|
| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
Moi goście
| Statystyki |
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
11118
|
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
3211
|
|
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
65
|
|
|

|
|
poniedziałek, 27 luty 2012, 11:55
|
WRACAMY.
|
|
Komentarzy:
3
|
|
piątek, 26 grudzień 2008, 22:27
|
Kochani,wiem,że ostatnio nie miałam czasu dla Was,ale jak bym mogła zapomnieć o zyczeniach dla Was.
Zdrowych, szczęśliwych i radosnych,
Gorących, pachnących ciastem i choinką,
Nastrojowych Świąt Bożego Narodzenia!
Góry słodkości, karpia bez ości,
Wiele Miłości i samych wspaniałości!
Słodkiego lenistwa i wielkiego oddechu od codziennego pośpiechu!
Bałwana ze śniegu i mniej życia w biegu,
Aniołka hojnego, humoru dobrego!
Spełnienia marzeń, tylko przyjemnych zdarzeń,
Kochanej twarzy co rano budzi i wokół pełno życzliwych ludzi!
A życzenia te niech podwoją swą moc w szaloną, Sylwestrową noc!
Niechaj towarzyszą Wam co kroku w całym nadchodzącym 2009 Nowym Roku!
zyczy Tomuś z mamą

|
|
Komentarzy:
29
|
|
środa, 10 grudzień 2008, 12:21
|
Witamy bardzo serdecznie....jak zwykle obiecywaliśmy,że będziemy pisać częściej,ale zawsze wychodzi tak samo,notka nie napisana,bo jak zwykle brak czasu.
Kochani Tomuś już drugi tydzień jest chory,ma zapalenie oskrzeli,antybiotyk i syropy na porządku dziennym,na szczęście powoli mu zaczyna się poprawiać.Jak zapewne do każdego z was dotarł Mikołaj do Tomusia trafiło trzech więc,prezentów co nie miara.Do przedszkola narazie nie chodzi bo jest chory,wiec troszke więcej czasu spędza z mamą ,choć jak mama ma nocki to troszke nie wyspana chodzi do pracy.Mama zauważyła też że Tomuś tęskni za przytulaniem się do mamusi,bo jak mama jest w domu wieczorem to Tomuś przychodzi na rece i zasypia jak mały maluszek w ramionach mamy,nie chce spać w swoim łózeczku....tak mama wie,ze nie powinna się zgadzać,ale jak tu się nie zgodzić.
Pozdrawiamy bardzo serdecznie i postaramy się odwiedzić wszystkich.

Pierwsze zdjęcie zrobione w przedszkolu.

Pierwszy snieg.

|
|
Komentarzy:
19
|
|
niedziela, 16 listopad 2008, 17:06
|
Jeszcze nigdy nie pisaliśmy tak długo...wstyd.
Na poczatku chcemy podziękować wszystkim,którzy o nas pamietają,choć my już ponad miesiąc się nie oddzywamy.Ale jesteśmy już i bardzo serdecznie pozdrawiamy wszystkich.
Tomuś bardzo się zmienił przez ten miesiąc stał się bardzo samodzielny ,więcej mówi,sam się potrafi zabawić,ubiera się sam i sprząta po sobie zabawki,ogulnie mówiąc stał się bardziej dorosły.
Mamy jeszcze trudności ze wstawaniem rano do przedszkola gdy mama ma dniówke,bo Tomuś musi wstać o 5.15 rano ,a w przedszkolu jest już o 6.05,jest pierwszy i musi czekać na kolegów,ale pomalutku dajemy sobie rade,choć czasami zdarzają się małe przekupstwa dzięki czemu Tomuś z chęcią idzie do przedszkola,choć mama tego nie popiera to stosuje :-) jak trzeba.
Mama nadal pracuje i ma mniej czasu dla mnie,ale stara się nadrabiać ten czas w sobote i w niedziele,dlatego też mało spedza czasu na komputerku,więc i nie ma czasu na pisanie bloga,ma nadzieje,że jej to wybaczycie nieobecnośc na waszych blogach,ale dziś postara się wszystkich odwiedzić i poczytać zaległe notki.
Oczywiśćie dodamy też obiecane zdjecia,których ostatnio nie było,bo nie miał ich zrobić.
Pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie i życzymy udanego nowego tygodnia.

Jesienne popołudnia



Sam zrobiłem korone z małą pomocą mamy.

Z moją najlepszą koleżanką Patrysią.

Spacerek niedzielny z mamą.
|
|
Komentarzy:
27
|
|
poniedziałek, 13 październik 2008, 08:27
|
Witajcie kochani po długiej przerwie,na poczatku chcemy wszystkich pozdrowić i podziekować za to,ze pamietacie o nas.
Jak wiecie mama zaczeła prace w ciągu tego czasu kiedy nas nie było,mama zmieniła ją dwa razy.Pierwszą znalazła w małym zakładzie krawieckim i przepracowała w nim półtora tygodnia ,do momentu kiedy otrzymała telefon z innego zakładu pracy do którego starała się dostać,który zapewnia mamie lepsze warunki finansowe,więc nie zastanawiała się szybko tylko podjeła prace,terazjest operatorem maszyn i urządzeń,jest to duży zakład który zatrudnia ponad 1000 osób,trafiła na fajnych ludzi i w miare się jej pracuje,tylko,ze musi dojezdzać prawie 20km,alejest zadowolona.
Niestety w tym czasie Tomuś zachorował...jak na złość....byliśmy u lekarza dostał lekarstwa i już mu prawie przeszło tylko że jeszcze kaszel go męczy.
W pierwszych dwuch tygodniach mama widziała Tomusia tylko momencik jak prowadziła go do przedszkola ,bo akurat trafiły jej się popołudniówki a pózniej nocki,a kiedy wracała to Tomuś już spał albo był z tatusiem na polku,dla mamy to było bardzo trudne bo jak wiecie Tomuś był z mamą cały czas :-(.
Mama musi się poprostu przestawić ,i ciągle jej brakuje czasu,więc napewno zrozumiecie że nas już tak czesto tu nie ma ,ale obiecujemy że będziemy starać się częściej pisać i zaglądać do was.Kochani udanego nowego tygodnia życzymy.
Ps.fotki będą następnym razem ,bo nie ma kto ich zrobić. |
|
Komentarzy:
25
|
|
poniedziałek, 22 wrzesień 2008, 08:13
|
 JESIEŃ
Kochani witamy bardzo serdecznie w deszczowa pochmurną pogode.U nas cały tydzień bez przerwy pada deszcz,jest mokro i nie przyjemnie.
Tomuś na stałe zagościł w swoim przedszkolu ,przyzwyczaił się chodzić do niego,bez płaczu,nawet z chęcią idzie.Jeszcze mamy małe problemy ze wstawaniem ale i one są do przyzwyczajenia.Mamusia jest z niego bardzo dumna.
Od jakiegoś czasu mama szukała pracy ...no i wkącu ją znalazła i dziś zaczyna idzie na popołudniówke,więc wybaczycie że dzisiejsza notka będzie taka krótka.
Przyszliśmy się przywitać i życzyć wszystkim udanego tygodnia i więcej słoneczka na nadchodzący tydzień.

miny Tomusia

|
|
Komentarzy:
27
|
|
poniedziałek, 15 wrzesień 2008, 10:04
|
Kochani witamy bardzo serdecznie w jesienna pogode,nie wiemy jak u was,ale u nas zrobiło się zimno i wietrznie.
Na poczatku chcemy bardzo podziekować za zyczenia urodzinowe,które Tomus dostał od was kochani,bardzo dziekujemy.To już drugie urodziny ,które spędzmy z wami.Oczywiście do Tomusia przyszli dziadkowie i wujkowie z prezentami,za które bardzo dziękujemy.
Mamusia jest bardzo DUMNA z Tomusia ,Tomus od zeszłego poniedziałku bardzo ładnie chodzi do przedszkola ,nie płacze i nawet chodzi z ochotą ,jeszcze mamy małe problemy ze stawaniem rano ,bo jak wiecie Tomuś lubiał sobie troszke pospać ,ale najgorsze jest już za nami ,a mianowicie rozłąka z mamą w przedszkolu.We wtorek mielismy pierwsze spotkanie w przedszkolu z rodzicami,mamusia się dowiedziała,ze Tomuś bardzo ładnie bawi się z kolegami i ładnie je,a nawet śpi w przedszkolu ,czego sie mama nie spodziewała ,bo Tomuś od bardzo dawna nie spał w południe.
W czwartek odwiedziała nas pani fryzjerka i oczywiście Tomuś chciał podciąć sobie włoski,choć miał jeszcze krótkie,ale on tak lubi się obcinać,ze mama się zgodziła.

A w sobote mielismy niespodziewaną wizyte wujka Marcina z ciocia Moniką,którzy mieszkają daleko od nas,niespodziewaną tylko dlatego,ze wybrali się do Zakopanego na urlop i popsuł się im samochód nie daleko nas ,za co oczywiscie dziękujemy samochodzikowi.

Bardzo miło spędziliśmy czas oczekując na naprawe samochodu.
Bardzo dziękujemy za liczne komentarze i ciepłe słowa,króre od was dostajemy,czekamy na słoneczko i zyczymy wszystkim udanego tygodnia. |
|
Komentarzy:
18
|
|
czwartek, 04 wrzesień 2008, 10:48
|
Witamy bardzo serdecznie,kochani u nas bardzo piękna pogoda słoneczko swieci,jest bardzo ciepło.
Jak już wiecie od poniedziałku zaczoł się nowy rozdział w moim życiu,a mianowicie poszłem do przedszkola.Musimy napisać ,że Tomuś bardzo chciał iść i nie mógł się już doczekać. W poniedziałek rano nie bardzo chciało się się Tomusiowi wstać by iść do przedszkola,gdy już po ciężkim wstaniu wyszliśmy do przedszkola to poszedł z ciekawości,mamusia odebrała go o 12 w południe.Tomuś był bardzo zadowolony. Gdy we wtorek mamusia budzi go do przedszkola słyszy płacz,że nie chce iść.Po długich namowoch wkoncu Tomuś ubrał się i wyszliśmy,gdy dochodziliśmy do przedszkola to Tomuś zaczoł płakać i płakał jak mama wychodziła,też wyszedł o 12.W środe też płakał jeszcze wiecej,ale już został do 14.30,a dziś to już była histeria ,pół godziny trzymał się mamy i nie chciał puścić.Musimy napisać,ze mama jak tylko przyjdzie do domku to dzwoni do przedszkola i pyta się jak tam Tomuś,czy płacze?A Tomuś po 10minutach od wyjścia mamy bardzo ładnie się bawi i nie wspomnia o mamie.Po wyjściu z przedszkola Tomuś jest bardzo szczęśliwy i zawsze mówi ze pójdzie jeszcze do kolegów i koleżanek,jednak następnego dnia jest całkiem inaczej. Za każdym razem mamie jest bardzo ciężko zostawiać Tomusia w przedszkolu i coraz więcej ma wątpliwości czy wytrzyma płacz Tomusia .
Pierwszy dzień w przedszkolu.


Szafka Tomusia.

Po pierwszym dniu.

Po wyjsciu z przedszkola.
Mamy nadzieje,że jednak Tomuś się przyzwyczai do przedszkola i mama bedzie mogła rozglądnąć się za pracą.Tatuś Tomusia jest już drugi tydzień na delegacji i przyjeżdza tylko na wekendy,więc Tomuś tęskni ,ale dzwoni po kilka razy dziennie do tatusia.
Ostatnio Tomuś ma nowe hobby małe samochodziki resoraczki bardzo ładnie się bawi i ciągle chce nowe,ma już kilka ale ciągle mu mało.
Nie wiemy jak u was ,ale u nas zaczeły spadać już liście z drzew,czy to oznaka jesieni,choć od kilku dni u nas jeszcze letnia pogoda,choć noce i ranki są juz chłodne.

Wczorajszy powrót z przedszkola i zabawa z liściami.
A już jutro kolejne urodziny Tomusia,które już drugi raz będziecie z nami. |
|
Komentarzy:
25
|
|
sobota, 23 sierpień 2008, 22:13
|
Ważne! Wczoraj byliśmy zobaczyć czy Tomuś został przyjęty do przedszkola i zaczynamy odliczać!
|
|
Komentarzy:
21
|
|
sobota, 16 sierpień 2008, 22:25
|
Witamy bardzo serdecznie,dawno nas tu nie było,troche z winy mamy jak i też z braku internetu.Ostatnio mamy duże przerwy w pisaniu,ale wiekszośc czasu jestesmy na polku.Taka piekna pogoda ,że szkoda siedziec w domku,niestety wczoraj się popsuła jak w całej polsce burze nas nawiedziły,deszcz spadł i dzisiejsza sobote siedziałem w domku tak więc postanowiliśmy napisać co u nas i oczywiscie was poodwiedzać i poczytać co u was. Ostatnio bardzo czesto jezdzimy na wieś do mojej cioci za miasto ,jest to niedaleko,ale jest tam bardzo fajnie ,poznaje też tam wiele dzieci w swoim wieku i bardzo ładnie się bawimy,ostatnio poznałem Wiktorie,i bardzo sie polubiliśmy ,zobaczcie sami.

Bardzo ładnie się bawimy.




I tak mijają mi kolejne dni na zabawie. Bardzo serdecznie pozdrawiamy i życzymy udanej niedzieli.
|
|
Komentarzy:
22
|
|
Nasze GG: 9367409

Wykorzystywanie ,lub kopiowanie zdjć i filmów zamieszczonych na blogu bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione z art. 2.1 paragraf 2 zgodne z prawem autorskim z dnia 4.02.1994
Moje filmy:
|